Sesje dla par
Nie musicie umieć pozować ani mieć gotowego pomysłu na każde zdjęcie. Wystarczy, że przyjdziecie razem. Resztą zajmę się ja — podpowiem Wam, co zrobić, ale zostawię też miejsce na to, co wydarzy się między Wami naturalnie.

Nie musicie umieć pozować
Nie oczekuję, że będziecie wiedzieć, gdzie położyć ręce i jak stanąć do każdego zdjęcia. Podpowiem Wam, co możecie zrobić, ale nie będziemy odgrywać gotowych póz. Czasem wystarczy spacer, rozmowa albo zwykłe spojrzenie na siebie.
Nie każda sesja musi być romantyczna
Możemy zrobić zdjęcia pełne czułości, ale równie dobrze sprawdzi się coś zupełnie swobodnego. Jeśli dużo się śmiejecie, ciągle się wygłupiacie albo macie swój własny sposób bycia razem — właśnie to chcę pokazać.
Wybierzmy miejsce, które jest Wasze
Nie musicie szukać najbardziej „instagramowego” miejsca. Może to być park, miasto, las, miejsce pierwszej randki albo kawałek okolicy, w którym po prostu dobrze się czujecie. Ważniejsze od samego miejsca jest to, żeby pasowało do Was.
Masz swój pomysł na sesję we dwoje?
„Nie musicie umieć pozować. Wystarczy, że jesteście razem.”
Kadry z planu









Zróbmy z tego coś Waszego.
Zapytaj o sesjęNie wiecie, jak to będzie wyglądać?
To normalne, szczególnie jeśli nigdy wcześniej nie byliście przed aparatem razem. Zobaczcie, o co pary pytają przed sesją — a jeśli nadal coś Was zastanawia, po prostu napiszcie.
Tak. Jeśli macie miejsce związane z Waszą historią, warto je rozważyć. Nie musi być idealne fotograficznie — ważne, że coś dla Was znaczy.
Jeśli nie macie takiego miejsca albo nie wiecie, gdzie pojechać, też nie ma problemu. Mogę pomóc znaleźć lokalizację pasującą do tego, jak chcielibyście, żeby wyglądały Wasze zdjęcia.
Jeśli planujemy zdjęcia w plenerze i warunki będą naprawdę niekorzystne, ustalimy wspólnie, czy lepiej przełożyć sesję. Nie każde zachmurzenie czy lekki deszcz oznacza jednak konieczność zmiany planów — często właśnie takie światło daje bardzo dobre, spokojne kadry.
Oczywiście, że nie. Możecie zrobić ją przed ślubem, po ślubie, z okazji rocznicy albo zupełnie bez okazji. Nie musicie też być zaręczeni ani planować ślubu.
Jeśli chcecie mieć po prostu dobre wspólne zdjęcia, to jest wystarczający powód.
To naprawdę nie jest problem. Nie musicie oboje czuć się swobodnie od pierwszej minuty. Zaczniemy spokojnie, bez kierowania obiektywu prosto w Wasze twarze i bez wymuszania uśmiechów.
Z czasem aparat przestaje być najważniejszy, a Wy możecie po prostu skupić się na sobie. Ja będę podpowiadać, co zrobić, kiedy będziecie tego potrzebować.
Nie znalazłaś odpowiedzi?
Napisz do mnie →